Czemu to znowu nie pomaga? Ispagul S – opinie po rozczarowanu

Hemoroidy zaczęły się u mnie pojawiać stopniowo. Na początku w ogóle nie brałam tej opcji pod uwagę. Moje myśli bardziej wędrowały w stronę zespołu jelita wrażliwego. Jako wytłumaczenie stawiałam przed sobą pracę w stresujących warunkach, a także niedbałe jedzenie na szybko, w dużej części przetworzonej żywności, która przecież dla naszego organizmu jest właściwie “cichym zabójcą”. Przykro się teraz przyznać, ale przez pierwsze dwa lata zaniedbywałam problem. Dopiero, gdy przy którymś oddawaniu stolca popłynął solidny strumień krwi, wiedziałam, że żarty już się skończyły. Poszłam do lekarza. Okazało się, że z jelitami jest pewien problem, ale głównym powodem krwawienia były hemoroidy. Zaczęłam zastanawiać się, czego użyć, by pozbyć się hemoroidów. Do tej pory niewiele o nich wiedziałam. Jedynie tyle, że bardzo trudno się ich pozbyć i że najczęściej dotykają osób starszych, po czterdziestym roku życia. Dlaczego więc uczepiły się właśnie mnie?

Co pomoże na moje hemoroidy?

Babcia powiedziała mi, że w dawnych czasach bardziej doceniano wartość ziół. Poleciła mi robić kilkunastominutowe nasiadówki nad naparami z mieszanek ziołowych, zalanych gorącą wodą. Spróbowałam, było dobrze, lecz na krótko. Trzeba było rozwiązać problem uciążliwych bólów w czasie wypróżniania. Znajoma pracująca w aptece powiedziała, że proszek na lepsze trawienie o nazwie Ispagul s.

Ispagul S opinie

Proszek ten składa się z nasion i łupin babki jajowatej. Dostałam gwarancję niezawodności i szybkich efektów działania, a skończyło się na jeszcze większych zaparciach! Ostatnio myślałam, że po prostu wyzionę ducha na muszli klozetowej! Każde wypróżnianie stawało się torturą. Kiedyś załatwianie spraw w łazience trwało maksymalnie pięć minut, teraz musiałam spędzać tam nawet do pół godziny. Czy normalnie funkcjonujący do tej pory człowiek jest w stanie wytrzymać te wszystkie niekomfortowe sytuacje?.

Varosin Forte Max dał radę!

Proszki i herbatki ziołowe mogłam więc włożyć między mity. Dalej traciłam już nadzieję i stwierdziłam, że pewnie dalej przyjdzie mi się męczyć z różnymi ziołowymi rozwiązaniami, ale pewnego dnia zauważyłam reklamę maści Varosin Forte Max.

Varosin Forte Max

Nie słyszałam o niej wcześniej ani razu. Pomyślałam, że to pewnie jakiś nowy specyfik, skoro do tej pory tak mało było o nim wiadomo. Mąż pojechał na zakupy i przy okazji nabył tę maść specjalnie dla mnie. Przy pierwszych zastosowaniach odczułam bardzo miłe zaskoczenie. Maść Varosin Forte Max ma bardzo silne właściwości chłodzące. Dzięki temu można szybko powstrzymać krwawienie z odbytu. Miałam już dość wiecznie zakrwawionej bielizny, której nie można doprać. Varosin Forte Max na nowo pozwolił mi traktować sprawy intymności bez irytacji i wyrzutów wobec siebie. Świadomość, że hemoroidy wreszcie zostały zatrzymane, napawa mnie spokojem i sprawia, że w każdej sytuacji czuję się komfortowo. Jeśli Wy też szukacie dobrego sposobu na hemoroidu – możecie bez obaw kupować Varosin Forte Max. Jest to maść niedroga, ale w działaniu bardziej skuteczna od konkurencyjnych produktów.

 

6 Odpowiedzi do Czemu to znowu nie pomaga? Ispagul S – opinie po rozczarowanu

  1. Ziemowit Czerwiński napisał(a):

    A myślałem, że te wszystkie śmieszne proszki zniknęły wraz z końcem komuny!

  2. Lechosława Pawłowska napisał(a):

    Wystarczy spojrzeć na samo opakowanie Ispagula by wiedzieć, że na hemoroidy to on nie jest.

Dodaj komentarz