Jak wyrzucić pieniędze w błoto. Posterisan h – opinie po stosowaniu

Z problemem hemoroidów borykałam się od lat. Nie pozwalały mi one cieszyć się życiem, korzystać ze wszystkich przyjemności, jakie oferuje. Zwykła wycieczka rowerowa, czy wizyta na siłowni pozostawała tylko w sferze marzeń. Oficjalne przyjęcia były koszmarem, bo nigdy nie wiedziałam, czy będę w stanie usiąść przy stole. Nie mogłam również ubierać się tak, jak bym tego chciała, na wszelki wypadek dostosowując strój do siedzenia na samym brzeżku krzesła, lub bokiem. Z tego również powodu, czułam się nieatrakcyjna dla mojego partnera.

Codziennie borykałam się z bólem, zawstydzeniem i dyskomfortem. Nawet wizyta w toalecie nie obywała się bezboleśnie. Wypróbowałam mnóstwo środków, które według jego producentów, miały mi pomóc. Jednym z nich był Posterisan H.

Posterisan h

Zachęcona obietnicami producentów, postanowiłam spróbować. Zachęciły mnie opisy zawartych w nim nowoczesnych składników, które, jak sobie wyobrażałam, miały zdziałać cuda. Ponoć miała być to nowość, która „rozwiąże wszystkie moje problemy”. Tak się jednak nie stało. Po tygodniu stosowania Posterisan H, nie było nawet minimalnej poprawy. Na dodatek objawy takie jak ból, czy pieczenie tylko się nasiliły. Dopiero wtedy doczytałam w ulotce Posterisan H, że może właśnie spowodować ich wzmożenie. Byłam załamana. Stwierdziłam, że najwyraźniej tak już zostanie, nigdy nie będzie lepiej.

Przecież wypróbowałam cały asortyment jaki oferują apteki. Właśnie wtedy jedna z koleżanek poleciła mi Varosin Forte Max. Ponieważ nie kupuje się tego preparatu w aptece, byłam do niego dość sceptycznie nastawiona. Wydawało mi się, że tylko lek kupiony w aptece, może pomóc na tego rodzaju dolegliwości. Dodatkowo przeczytałam, iż jest on zrobiony wyłącznie ze składników pochodzenia naturalnego. Tu pojawiły się dodatkowe wątpliwości, bo jakim cudem jakieś „ziółka” mają mi pomóc, jeśli leki kupione w aptece nie dały rady? I dodatkowo cena!! Jak dla mnie była ona stanowczo za wysoka.

Varosin Forte Max

Tym większe było moje zdziwienie, gdy już po kilku dniach stosowania  Varosin Forte Max zauważyłam pierwszą zmianę. Zarówno uczucie pieczenia, jak i ból i swędzenie uległo zmniejszeniu. Może nie zniknęły od razu, ale ta poprawa napełniła mnie nadzieją na poprawę komfortu życia. Używałam więc dalej Varosin Forte Max. Można powiedzieć, że z dnia na dzień było coraz lepiej, a ja coraz bardziej nie mogłam się doczekać finalnych rezultatów. Teraz jestem wolna, wolna od bólu, dyskomfortu, wstydu. Okazało się również, że Varosin Forte Max  jest bardzo wydajny i wart swojej ceny. W końcu mogę cieszyć się życiem. Wróciłam do moich ulubionych zajęć, wycieczek rowerowych. Teraz nic mnie nie powstrzymuje. Czuję się dużo pewniejsza siebie. Zniknął lęk, że na imprezie firmowej nie będę mogła normalnie usiąść przy stole. Czuję się również bardziej atrakcyjna, bo wiem, że żadna sytuacja mnie nie zaskoczy. Mogę śmiało powiedzieć, że Varosin Forte Max zmienił moje życie. Jestem wdzięczna koleżance za polecenie tego kremu. Dlatego właśnie chcę się podzielić moimi doświadczeniami z innymi, aby oni także spróbowali i cieszyli się rezultatami.

5 Odpowiedzi do Jak wyrzucić pieniędze w błoto. Posterisan h – opinie po stosowaniu

  1. Czesława Kamińska napisał(a):

    Posterisan h – następny środek, który powinno stosować się na problemy z układem pokarmowym, ale nie wydalniczym.
    A co powiedzieć o Varosin Forte Max? cyk i elegancko, w sam raz na hemoroidy. Tutaj akurat nie ma za dużo wątpliwości.

    • Egidiusz Król napisał(a):

      Tutaj chciałbym obronić Posterisan h, jako lek sam w sobie jest całkiem dobry, właśnie na układ pokarmowy, o którym tutaj wspominasz.
      Ale na hemoroidy? Szkoda gadać, raczej nigdy bym tego tak nie stosował.

      • Ania Nowakowska napisał(a):

        tak, znowu ludzie namieszali i chcą jeden dobry lek do konkretnej rzeczy stosować na wszystkie swoje bolączki, a potem narzekają, że jest do niczego.

  2. Szymon Szczepański napisał(a):

    W sumie jedno z tych sensownych porównań. Dwie dobre maści. Jeżeli jednak mówimy o hemoroidach, to nic dziwnego, że autor ma wrażenie wyrzucenia pieniędzy w błoto. Musiał pewnie iść do lekarza, zdobyć receptę, kupić posterisan h, czekać na efekty, całkowita profeska i elegancja francja, a tutaj taka tragedia! Czyli zero, po prostu żadnego efektu.

    • Roksana Sokołowska napisał(a):

      Nie mam pojęcia, co musiał myśleć lekarz, który polecił jej ten lek na hemoroidy. Głupota nie zna granic.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *